Pizza z czerwonym pesto, awokado i paluszkami krabowymi

Moim ulubionym daniem jest pizza, którą przygotowywałam już na dziesiątki sposobów. Zwykle jednak składniki na pizzy trzymały się pewnej konwencji.

Dziewczyny z fenomenalnego bloga http://wbrzuchu.blogspot.com/ zainspirowały mnie do stworzenia NAPRAWDĘ unikalnej pizzy. Unikalnej ze względu na dobór składników. Najpierw sprawdziłam co mam w lodówce – hmm,ciasto do pizzy, które robiłam 2 dni temu (im dłużej leży – oczywiście w lodówce, tym, wbrew pozorom, jest lepsze!), pół awokado, paluszki krabowe, czerwone pesto.. Czemu nie zrobić z tego wszystkiego pizzy i nie wymyślić jej jakiejś oryginalnej, jedynej w swoim rodzaju nazwy?

Tworząc ten przepis inspirowałam się kombinacjami składników na pizzy w restauracji Bordo w Warszawie (http://bordo.com.pl/pizza.html), którą to wszystkim serdecznie polecam !

Dzięki użyciu mąki orkiszowej i ziemniaczanej, pizza jest znacznie zdrowsza (ograniczamy spożycie białej mąki)

Składniki (ciasto):

  • Kostka drożdży
  • 500 g mąki orkiszowej (typ 700)
  • 200 g mąki ziemniaczanej
  • Szklanka ciepłej (nie gorącej!) wody/mleka
  • Łyżeczka cukru
  • Jedno całe jajko
  • 2 łyżeczki soli
  • Oliwa z oliwek

Pozostałe składniki:

  • Pół słoiczka czerwonego pesto
  • 6 paluszków surimi
  • Połowa dojrzałego awokado (powinno być dość miękkie)
  • 200 g startego sera mozzarella

1. ROZCZYN:

Wrzucamy kostkę drożdży do plastikowej, dużej miski. Dolewamy ciepłą wodę/mleko i dodajemy łyżeczkę cukru. Do tego dodajemy 5 dużychłyżek mąki orkiszowej. Całość odstawiamy w ciepłe miejsce (może być nagrzany piekarnik/kuchenka mikrofalowa) na 20-30 min do wyrośnięcia. Ciasto drożdżowe nie lubi przeciągów, pamiętajmy zatem, aby upewnić się, że okna są w tym czasie zamknięte.

2. CIASTO:

Do rozczynu dodajemy pozostałą ilość mąki orkiszowej oraz mąkę ziemniaczaną, jajko oraz sól. Ugniatamy ręką aż do uzyskania jednolitej, nie klejącej się, mącznej masy. By „odczepić” ciasto od ręki należy obficie skropić ją oliwą z oliwek.

Dobrze jest odstawić ciasto jeszcze na 30 min w ciepłe miejsce.

Następnie wałkujemy ciasto do uzyskania pożądanej grubości. Smarujemy blachę oliwą i rozkładamy na niej ciasto.

Ciasto smarujemy czerwonym pesto. Kładziemy na nim pokrojone w kostkę paluszki krabowe oraz awokado. Posypujemy serem mozzarella.

Pieczemy ok 20 min w temperaturze 180 st.

Efekt przedstawiam poniżej. Do dekoracji użyłam listków świeżej bazylii.

Reklamy

Phat Thai (tajski makaron ryżowy z krewetkami)

Kuchnia tajska to przede wszystkim różnorodność przypraw, owoców, warzyw i – przede wszystkim – owoców morza. Tajowie (zupełnie jak ja!) uwielbiają jeść. Ich kuchnia jest nie tylko wyrazista, pyszna, ale także bardzo zdrowa.

Poniżej zamieszczam kilka zdjęć z mojej podróży do Tajlandii, która miała miejsce w wakacje 2010. Zdjęcia tajskiego jedzenia oraz ulicznych jadłodajni zapadły mi szczególnie w pamięć.

Przejdźmy do samego przepisu 😉

Phat thai to makaron ryżowy przysmażony z krewetkami, warzywami, jajkiem i posypany orzeszkami ziemnymi. Przez wielu (w tym i mnie) uważany za narodową potrawę Tajlandii.

 Phat thai nie jest zbyt skomplikowane do przyrządzenia, które nie powinno zająć więcej niż 30 minut. Danie jest pyszne, o zdecydowanym, słodko – kwaśno -pikantnym smaku, a przy tym bardzo zdrowe i lekkie.

Składniki:

  • 200 g szerokiego makaronu ryżowego
  • 2 łyżki oleju sezamowego
  • 250 g krewetek Black Tiger
  • 2 drobno posiekane ząbki czosnku
  • 1 dymka pokrojona na cienkie krążki lub w kostkę
  • 2 ubite jajka
  • 1 limonka
  • 1 cytryna
  • 3 łyżki sosu ostrygowego
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 czerwona papryka
  • Posiekane orzeszki ziemne (opcjonalnie)
  • Listki bazylii (do dekoracji)

Sposób przygotowania:

  1. Krewetki marynuję w marynacie (sok z 1 limonki, sok z 1 cytryny, połowa posiekanej czerwonej papryczki chili, 1 łyżeczka soli, 1 łyżeczka cukru – białego lub brązowego) co najmniej 2 godziny.
  2. W małym rondelku zagotowuję krewetki razem z marynatą i gotuję przez ok. 10 min, do czasu uzyskania przez krewetki miękkości.
  3. W tym samym czasie w innym garnku doprowadzam wodę do wrzenia, dodaję 1 łyżkę soli, wrzucam makaron ryżowy, wyłączam gaz i
    pozostawiam makaron na ok. 5 min we wrzącej wodzie. Później odlewam wodę i pozostawiam makaron na sitku.
  4. Na dużej patelni (lub w woku) smażę dymkę i czosnek na oleju sezamowym. Kiedy się lekko zeszklą dodaję pokrojoną w kostkę czerwoną paprykę.
  5. Następnie na patelnię dodaję krewetki wraz z marynatą.
  6. Do całości dodaję makaron ryżowy.
  7. Po ok. 2 min wlewam na patelnie 2 ubite wcześniej jajka. Mieszam energicznie przez kolejne 2 minuty.

W zależności od preferencji, można dodać na koniec trochę więcej sosu ostrygowego i oleju sezamowego. W ten sposób danie nie będzie zbyt suche. Moja interpretacja podania tej potrawy przedstawiona została poniżej. Do dekoracji użyłam listków świeżej bazylii.

Kurczak Tikka Masala

Pomimo, że inspirowana kuchnią indyjską, potrawa ta powstała tak naprawdę w Anglii. Orientalny smak i aromat zawdzięcza przede wszystkim wyjątkowej mieszance smaków zawartej w przyprawie Garam Masala.

Pierwszy raz kurczaka Tikka Masala zrobiłam w grudniu 2011 roku, uważając, że jest to bardzo skomplikowane danie, z uwagi na wielość składników i bogatą kombinację przypraw. Nie jest to może klasyczne „studenckie danie”, ponieważ jego przygotowanie wymaga odrobinę więcej czasu, z uwagi na etapowość jego przygotowania. Większy wysiłek opłaca się jednak.

Potrawę tę przygotowuję regularnie, w szczególności ze względu na fakt, że jest to ulubione danie mojej najbliższej osoby 🙂

Składniki (na 3 – 4 porcje):

  • 600 g piersi z kurczaka
  • kolendra – 1 łyżeczka
  • pomidory – 2 sztuki
  • koncentrat pomidorowy
  • garam masala – 1 łyżeczka
  • cebula – 1 sztuka
  • liść laurowy – 4 sztuki
  • czerwona lub zielona papryka – 1 sztuka
  • oliwa – 2 łyżki
  • świeży imbir – kawałek o długości 2 cm (lub duża łyżka imbiru w proszku)
  • śmietana 18% (opcjonalnie: śmietana 12%)
  • jogurt naturalny

Marynata:

  • śmietana 18% – ½ opakowania (lub ½ opakowania jogurtu naturalnego)
  • przyprawa „Złocista” do kurczaka
  • curry – 1 łyżeczka
  • kumin – 1 łyżeczka
  • papryka słodka – 0.5 łyżeczki
  • kurkuma – 1 łyżeczka
  • chilli – 0.5 łyżeczki

Sposób przygotowania:

  1. Przygotuj marynatę: wymieszaj śmietanę lub jogurt z przyprawą do kurczaka, kuminem, kurkumą, kolendrą i liśćmi laurowymi.
  2. Pokrój pierś kurczaka w kostkę i zanurz w marynacie, po czym odstaw na min. 2 godziny do lodówki (najlepiej na całą noc).
  3. Pomidory pokrój w mniejsze części i wymieszaj ze śmietaną oraz koncentratem pomidorowym i pokrojoną w kawałki papryką,
  4. Obierz imbir, zetrzyj go na tarce lub pokrój w drobne kawałki i dodaj do pomidorów.
  5. Pokrój cebulę w ćwiartki podsmaż na oliwie.
  6. Dorzuć kurczaka w marynacie – smaż 10 minut
  7. Następnie wrzuć na patelnię sos (pomidory i paprykę pomieszaną ze śmietaną i koncentratem pomidorowym.
  8. Na koniec dodaj garam masalę.

Potrawa najlepiej smakuje podana z ryżem Basmati.

Sałatka miodowa z kurczakiem

Moim zdaniem nie ma lepszego lekarstwa na kiepski nastrój niż ugotowanie czegoś dla najbliższych. Sprawianie innym przyjemności powoduje, że sami czujemy się lepiej. Jeśli przy tym wszystkim kochamy to, co robimy, potrawa nie ma praktycznie szans się nie udać!

Dziś proponuję coś lekkiego, zdrowego,ale sycącego łatwego w przygotowaniu, lecz jednocześnie – bardzo efektownego.

Ta sałatka to ulubiona sałatka większości znanych mi kobiet, które miały okazję ją spróbować, ale post ten dedykuję Michalince, która jest chyba jej największą fanką 🙂

Składniki:

  • 0,5 kg filetów z piersi kurczaka
  • Rukola (1 opakowanie)
  • Miód wielokwiatowy
  • Pomidorki truskawkowe lub „cherry”
  • 1-2 łyżki soku z cytryny
  • Ser pleśniowy Lazur błękitny lub Gorgonzola
  • Pestki dyni (opcjonalnie: ziarna słonecznika)
  • Oliwa z oliwek
  • Przyprawa „Złocista” do kurczaka lub curry
  • majeranek

Przygotowanie:

  1. Kurczaka marynujemy w mieszance składającej się z: miodu, oliwy z oliwek, cytryny, przyprawy do kurczaka i majeranku. Odstawiamy do lodówki na minimum 2 godziny (najlepiej na całą noc).
  2. Ser pleśniowy kroimy w kostkę 1 na 1.
  3. Pomidorki koktajlowe kroimy na pół lub na ćwiartki (przy trochę większych pomidorkach).
  4. Mieszkamy rukolę z pomidorkami, serem pleśniowym, dodajemy kurczaka.
  5. Przygotowujemy sos składający się z oliwy, miodu i soku z cytryny (analogicznie do marynaty) i polewamy składniki lekko sosem.
  6. Całość posypujemy pestkami dyni.

Sałatka najlepiej smakuje gdy kurczak jest jeszcze ciepły! Mam nadzieję, że po spróbowaniu stanie się to także Wasza ulubiona sałatka!


z tą sałatką pojawiłam się też na castingu do pierwszej edycji polskiego Masterchefa.

(ale za rok chyba zjawię się na castingu z krwistym stekiem ;p)

Ekspresowe babeczki kokosowe

Idealne na długie jesienne i mroźne zimowe wieczory!

Babeczki te cenię za 2 rzeczy. Po pierwsze są naprawdę proste do przygotowania, nie wymagają użycia miksera (!) a całość (wliczając w to czas pieczenia) nie zabiera więcej niż 40 minut. Po drugie, muffiny są niesamowicie pyszne…

Składniki (na 12 sztuk większych papierowych foremek):

• 150 g masła
• 1/2 szklanki cukru (białego lub brązowego)
• 3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
• 2 łyżki cukru wanilinowego
• 3 malutkie lub 2 bardzo duże jajka
• 1/3 szklanki mąki pszennej (ja dodaję mąkę pierogowo – makaronową bezglutenową)
• 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
• 100 g wiórków kokosowych
• marmolada (ja użyłam tej z róży)

• 12 papierowych foremek (papilotek)

Przygotowanie:

  • Masło pokroić na kawałki i włożyć do rondelka. Roztopić na małym ogniu i dodać 1/2 szklanki cukru. Chwilę gotować na małym ogniu.
  • Zdjąć rondelek z ognia, dodać mąkę ziemniaczaną, cukier wanilinowy, szczyptę soli i 1 łyżkę wody. Szybko wymieszać łyżką wszystkie składniki na jednolitą masę.
  • Gdy masa troszkę przestygnie dodawać kolejno jajka i za każdym razem dokładnie i energicznie wymieszać.
  • Do gęstej i błyszczącej masy dodać przesianą mąkę pszenną i proszek do pieczenia,  mieszać przez około 1 minutę.
  • Na koniec dodać wiórki kokosowe i energicznie wymieszać.
  • Piekarnik nagrzać do 170 stopni. Blaszkę do muffinów wyłożyć papilotkami.
  • Ciastem wypełnić papilotki do 2/3 ich pojemności, na każdej delikatnie umieścić 1 łyżeczkę marmolady.
  • Wstawić do nagrzanego piekarnika  i piec przez około 20-25 minut, aż urosną.

Należy uważać, aby nie przepiec babeczek! Lepiej będzie wyjąć je trochę wcześniej – masa jeszcze zastygnie.

Doskonałą alternatywą dla marmolady mogą być maliny, truskawki lub borówki amerykańskie, zamiast kokosu natomiast śmiało można wykorzystać zmielone migdały. Tak więc, istnieje co najmniej kilkanaście kombinacji, przez to te babeczki nigdy nie mogą się znudzić!

Przy tworzeniu przepisu inspirowałam się przepisem na babeczki z malinami zamieszczonym na http://www.kwestiasmaku.com/

Zupa – krem marchewkowy z nutą imbiru

Składniki:

  • 1 kg marchewek
  • kawałek (8-10 cm) korzenia imbiru
  • 1 kostka rosołowa lub 2 łyżki bulionu warzywnego
  • 1 mała cebula
  • odrobina masła
  • zmielony pieprz

Przygotowanie:

  1. Cebulę obieram i siekam w kostkę. Na rozpuszczonym w rondelku maśle podpiekam cebulkę, aż lekko się zeszkli.
  2. Gotuję ok. 1 litr wody, wlewam ją do rondelka i dodaję kostkę rosołową.
  3. Marchewki i imbir obieram i kroje w plastry o grubości ok 1 cm. Pokrojone wrzucam do zagotowanego bulionu.
  4. Gotuję ok 25 min do uzyskania przez marchewki miękkości (można to łatwo sprawdzić widelcem)
  5. Po upływie 25 min studzę wywar przez 10 min. Po przestudzeniu miksuję wszystko w blenderze.
  6. Zupę przelewam z powrotem do rondelka. Dodaję odrobinę zmielonego pieprzu.
  7. Gotowe !
    Dla podkreślenia walorów smakowych polecam serwowanie zupy z nachosami o smaku neutralnym.

Pieczony filet z łososia z karmelizowaną gruszką

Z tego przepisu jestem szczególnie dumna, ponieważ praktycznie od początku do końca sama go wymyśliłam.

Jak wiadomo, nie ma Masterchefa bez innowacyjności i chęci podejmowania ryzyka, tak więc – oto i on.

Składniki (na 2 porcje):

  • 300 – 400 g świeżego fileta z łososia norweskiego
  • 1/2 kostki masła (najlepiej osełkowego)
  • pół cytryny
  • 1 gruszka
  • 4 łyżki cukru (może być biały bądź trzcinowy)
  • sól zmiękczająca mięso (pół łyżeczki)
  • przyprawa do kurczaka
  • pieprz

Przygotowanie:

Łososia przekładam na folię, robię kilka poprzecznych nacięć (dość głębokich) i w te nacięcia wkładam plastry masła. Posypuję łososia solą zmiękczającą mięso, przyprawą do kurczaka i pieprzem. Cytrynę kroję w plastry, z jednego z nich wyciskam sok na łososia, pozostałe kładę na folii obok ryby. Piekę w temperaturze 180 st. przez ok. 25-30 min.

Gruszkę obieram i kroję w plastry. Wycinam ogryzek. Roztapiam 2 plastry masła z 4 łyżkami cukru w rondelku. Gruszkę karmelizuję przez 20 min, uważając by ogień nie był za duży.

Po upieczeniu łososia nakładam na niego karmelizowaną gruszkę (musi być gorąca).

Danie podaję z ryżem Basmati.

Tajska zupa Tom Kha Gai z kurczakiem i mleczkiem kokosowym

Tom Kha Gai pierwszy raz miałam okazję spróbować dwa lata temu, będąc na wycieczce w Tajlandii. Jest ona jedną z najpopularniejszych zup tajskich, a według mnie także najbardziej aromatyczną, efektowną. Przy tym wszystkim jest niezbyt skomplikowana.

Polecam ją przede wszystkim tym, którzy chcą zachwycić kogoś pysznym daniem, lecz dopiero uczą się gotować, ze względu na niskie ryzyko tego, że potrawa może się nie udać

Składniki:

  • 0,5 l bulionu warzywnego
  • 200 g filetów z piersi kurczaka
  • 10-20 dag pieczarek
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 0,4 l mleczka kokosowego
  • 1 łyżeczka cukru palmowego lub trzcinowego
  • 1 łyżeczka chili w proszku
  • 1 łyżeczka kolendry mielonej
  • kawałek 3cm korzenia imbiru (może być też 1 łyżka imbiru w proszku)
  • marynowana trawa cytrynowa (opcjonalnie, do kupienia np. w Real)

Przygotowanie:

  1. Pieczarki i pierś z kurczaka pokrojoną w małą kostkę gotujemy na małym ogniu przez 15 min w bulionie warzywnym.
  2. Po chwili dodajemy posiekany drobno imbir, łyżeczkę cukru trzcinowego, łyżeczkę chili w proszku, trochę kolendry w proszku oraz łyżeczkę cytryny.
  3. Kiedy kurczak i pieczarki będą miękkie zmniejszamy jeszcze bardziej ogień i dodajemy mleczko kokosowe.
  4. Zupę energicznie mieszamy przez 5 min.
  5. Gotowe !

Efekt: królowa tajskich zup – jednocześnie kwaśna, słodkawa i pikantna.

Moja propozycja podania: zupa Tom Kha Gai plus sushi: